Paliwa Dynamic na arktyczne mrozy

Niskie temperatury to wyzwanie dla paliw. Tak jak w przypadku opon, paliwa na zimę mają inny skład od letnich po to, by kierowca mógł na nich polegać w każdych warunkach. Aby być tego pewnym, warto korzystać z zaufanego dostawcy.

Spadek temperatur oznacza dla kierowców wiele zmian. Zmian widocznych, jak zaparowujące szyby czy śnieg, z którego trzeba po nocy oczyścić cały samochód, a szczególnie elementy pozwalające na bezpieczną jazdę – wszystkie szyby i światła. Zmian oczywistych, jak konieczność korzystania z odpornego na niskie temperatury płynu do szyb czy zmiany opon z letnich na zimowe. Ale także zmian, o których wielu kierowców często nie pamięta, a czasami nawet nie wie, gdyż dba o nie profesjonalny partner, taki jak LOTOS, który czuwa na tym, by dostarczyć klientowi najwyższej jakości produkt dostosowany do danej pory roku. A chodzi o zimowe paliwa. 

Aby ruszyć zimą 

Niskie temperatury późną jesienią, zimą i wczesną wiosną stawiają szczególne wyzwania przed paliwami. To, co wlewamy do baku, jest wówczas kluczowe nie tylko dla stanu silnika, ale nawet dla samego faktu, czy samochód odpali po mroźnej nocy „pod chmurką”. 

Doskonale wie o tym zaufany dostawca paliw, jakim jest LOTOS. Dlatego już od 1 listopada na stacjach LOTOS dostępna jest benzyna przystosowana do sezonu zimowego. Z kolei od 16 listopada do końca lutego w ofercie stacji LOTOS znajduje się zimowy olej napędowy. To jeszcze nie wszystko: co roku w grudniu LOTOS wprowadza do oferty również arktyczny olej napędowy. 

Dlaczego zimą paliwa, a szczególnie olej napędowy, muszą być inne? Wynika to z ich składu i właściwości. Otóż olej napędowy w niskich temperaturach w naturalny sposób zaczyna mętnieć. W bardzo mroźne dni proces ten może zwiększyć zużycie paliwa lub nawet uniemożliwić rozruch silnika. Dlatego olej napędowy produkowany w gdańskiej rafinerii i sprzedawany na stacjach paliw LOTOS zawiera dodatki, które ułatwiają bezproblemową jazdę. 

– Gdy temperatura zaczyna spadać, w oleju napędowym wytrącają się różne frakcje. Jako pierwsze „oddzielą się” kryształki parafiny, które zaczną zatykać filtr paliwa – wyjaśnia dr Tomasz Rożek, dziennikarz naukowy i fizyk. – Parafina kojarzy się z woskiem i świecami. I słusznie. Jest ona jednym z rodzajów wosków. Gdy temperatura spada, z płynnej staje się plastyczna, a potem staje się ciałem stałym. Działa wtedy jak klej i bardzo trudno ją usunąć. Gdy zaklei filtr paliwa, do silnika nie dopływa paliwo albo dopływa go mniej niż powinno – dodaje ekspert. 

Aby uniknąć tego typu niespodzianek – które mogą albo „tylko” sprawić, że wzrośnie spalanie, a silnik będzie pracował gorzej, albo będą wręcz oznaczać kosztowną naprawę silnika – warto pamiętać o kilku prostych radach. Otóż zimą przy wyborze oleju napędowego warto zwrócić uwagę na tzw. temperaturę mętnienia oraz temperaturę zablokowania zimnego filtra (CFPP). W Polsce w okresie zimowym CFPP najniżej sięga do -20 st. C. Jednak najbardziej wymagający kierowcy znajdą na stacjach LOTOS także arktyczny Dynamic Diesel. To innowacyjne paliwo, które gwarantuje CFPP nawet do -32 st. C i temperaturę mętnienia do -22 st. C. Dlatego korzystając z paliwa LOTOS Dynamic, podczas srogich mrozów zmniejsza się ryzyko blokady filtra paliwa przez kryształy parafin. 

Atuty paliw premium 

Szczególne właściwości oleju napędowego LOTOS Dynamic wynikają choćby z użycia specjalistycznych dodatków uszlachetniających. Utrudniają one m.in. naturalny proces mętnienia paliwa w niskich temperaturach. Paliwa Dynamic mają też np. pakiet detergentów myjących silnik czy antykorozyjnych. Dzięki tym rozwiązaniom olej napędowy LOTOS Dynamic zapewnia skuteczną ochronę wrażliwych silników wysokoprężnych przed skutkami niskich temperatur. 

Warto dodać, że są także benzyny letnie i zimowe. Ale w ich przypadku różnica nie jest już tak krytyczna dla silnika, jak w przypadku Diesla. 

W zimie kierowcy powinni też pamiętać o kilku zasadach tankowania. Otóż warto tankować do pełna, gdyż ogranicza to skraplanie się wody na ściankach baku, zapobiegając jego korozji. Kierowcy aut z silnikami Diesla przed pierwszymi mrozami powinni zadbać o pełen bak paliwa o parametrach zimowych. Kiedy bowiem temperatura spada poniżej 0 st. C, nawet domieszka paliwa letniego (które było tankowane przed 1 października) może zaszkodzić układowi paliwowemu. W miarę możliwości warto trzymać samochód w garażu lub choćby miejscu osłoniętym od wiatru, co zmniejszy ryzyko wychłodzenia paliwa.

Więcej artykułów

Dobrze napędzany leksykon trudnych pojęć

Kierowco, zadbaj o przepustowość dysz! To się opłaca! Co kryje się pod tajemniczym pojęciem „przepustowości dysz”? Okazuje się, że to bardzo ważny element poprawiający funkcjonowanie naszego samochodu. Dysze są zapychane przez nagar, który powstaje w ich wnętrzu. Taka sytuacja wpływa bardzo niekorzystnie na pracę silnika. Staje się ona nieregularna, a paliwo jest źle rozpylane. Przede […]

więcej

Nie odpala? Poznaj sposoby na uniknięcie tego problemu w czasie mrozów

„Nieposłuszny” silnik samochodu to koszmar wielu kierowców. Loteria – zapali, nie zapali zazwyczaj zaczyna się rano, kiedy auto wystawione było na wielogodzinne oddziaływanie mrozu. Jak zatem zaoszczędzić sobie nerwów związanych odpalaniem auta na mrozie? Przede wszystkim należy zadbać o układ paliwowy i akumulator.

więcej